A-League: Mark Bresciano coraz bliżej Melbourne!

2 kluby z Melbourne stoczą walkę o zakontraktowanie 84-krotnego reprezentanta Australii! Mark Bresciano rozważa powrót do ojczyzny i debiut w A-League!

35-latek w 2012 podpisał 3-letni kontrakt z katarskim Al-Gharafa, który właśnie dobiega końca. 84-krotny reprezentant Socceroos prawdopodobnie zasili jeden z klubów A-League. Byłby to jego debiut w A-League, bo z ojczyzny wyjechał w 1999 - na długo przed powstaniem A-League!

- Na tę chwilę skupiam się na wypełnieniu kontraktu z Al-Gharafa. - mówi Bresciano w rozmowie z beIN Sports.

- Moja umowa właśnie dobiega końca, a gdy to się stanie, wybieram się na wakacje, żeby przemyśleć na spokojnie mój kolejny krok w karierze. Mam 35 lat i niewykluczone, że może już nie wrócę do piłki, przekonam się jak wygląda piłkarska emerytura. Sam jeszcze nie wiem.



Bresciano przyznaje, że bardzo podobało mu się życie na Bliskim Wschodzie, gdzie przeprowadził się w 2011, żeby reprezentować barwy Al Nasr ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Przyznaje też, że do A-League przeniesie się tylko wtedy, jeśli będzie czuł głód gry w piłkę.

- Nie interesuje mnie odcinanie kuponów. Rozważam grę w A-League, ale tylko jeżeli dojdę do wniosku, że jestem jeszcze w stanie wnieść coś do ligi. Nie chcę grać już tylko dla pieniędzy, żeby na sam koniec kariery moja gra stała się tylko zawodem. Nigdy tak nie było i nie pozwolę, żeby tak stało się na koniec kariery.

Najbardziej o uczestnika Mundialu 2006 i Mistrza Azji 2015 zabiegają kluby z Melbourne - Victory i City. Oba mają wciaż nieobsadzone miejsce dla "Australian marquee", czyli Australijczyka, którego kontrakt nie będzie wliczał się do limitu wynagrodzeń nałożonego na każdy zespół A-League.

City opuścił Josh Kennedy, który zakończył karierę, a Victory straciło Marka Milligana, który zasili Baniyas FC - klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

20 goli Bresciano, których Australijczycy nigdy nie zapomną!





Adam_Kotleszka
PIŁKA NOŻNA W AUSTRALII I NOWEJ ZELANDII

 
  • dodano: 10.07.2015 14:37
  • autor: Adam Kotleszka
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy