Najlepsi strzelcy Copa Libertadores 2013

GRUPA 1 GRUPA 2 GRUPA 3 GRUPA 4

GRUPA 5 GRUPA 6 GRUPA 7 GRUPA 8

Wraca Copa Libertadores! Dziś pierwszy półfinał!

Dziś w nocy powraca Copa Libertadores! W walce o najwazniejsze klubowe trofeum w Ameryce Południowej pozostały już tylko 4 zespoły, a dziś w pierwszym półfinale zmierzą sie paragwajski Nacional z urugwajskim Defensorem!

Jedno jest pewne – tegoroczny zwycięzca dokona historycznej rzeczy, bo zwycięży Puchar Wyzwolicieli po raz pierwszy. Żadna spośród czterech pozostałych na placu boju drużyn (poza Nacionalem i Defensorem pozostały jeszcze argentyńskie San Lorenzo i boliwijski Bolivar), nie wygrała dotąd tego trofeum.

Paragwajski zespół prowadzony przez Gustavo Morinigo przez półfinał będzie musiał przejść bez swojego duetu snajperów – Freddy’ego Bareiro i Juliana Beniteza. Obaj zmagają się z kontuzjami i ich występy są wykluczone zarówno dziś, jak i podczas przyszłotygodniowego rewanżu. Mimo to Nacional wciąż może mieć nadzieję, że jednak uda się przejść Urugwajczyków, którzy również zmagają się ze swoimi problemami.

Ekipa Fernando Curutcheta musi radzić sobie bez Emilio Zeballosa i Ramona Ariasa. Jednak po tym jak w ćwierćfinale udało się wyeliminować kolumbijskie Atletico Nacional, Violetas będą próbowali kontynuować swój marsz zwycięstw w czołowej czwórce.

W drużynie gości warto zwrócić uwagę na Nicolasa Olivere. Ten 36-letni ofensywny pomocnik jest jednym z najlepszych strzelców obecnych rozgrywek z 5 trafieniami na koncie. O tym, że presja wysokiej rundy w turnieju dla niego nie istnieje, niech świadczy fakt, że do siatki rywala trafiał w obu ćwierćfinałowych spotkaniach z Nacionalem. W dodatku Copa Libertadores to w tym sezonie jego ulubione rozgrywki – dotąd zdobył 10 goli, z czego połowę właśnie w Pucharze Wyzwolicieli.

Paragwajski Nacional musiał czekać aż 31 lat, żeby dojść do półfinału najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Łacińskiej. Debiutowali w 1983 i musieli czekać aż do teraz, żeby znaleźć się w najlepszej czwórce.

5 lat dłużej na to czekali piłkarze i kibice Sportingu. Ostatni półfinał z ich udziałem odbył się w 1977 roku i dotąd to ich najlepszy wynik. W 2007 i 2009 docierali do ćwierćfinałów.

- Jesteśmy kompletnie skupieni tylko na Copa Libertadores. Moi piłkarze długo czekali na taki sukces i zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich ciąży. Liczy się dla nas tylko praca, jaką mamy do wykonania i jestem przekonany, że nic na świecie nie może odciągnąc moich chłopców od tego meczu. – mówił przed mecze opiekun Nacionalu Gustavo Morinigo.

W podobnym tonie wypowiadał się jego odpowiednik na ławce trenerskiej ekipy z Urugwaju.

- Przerwa spowodowana Mistrzostwami Świata nieco wybiła nas z rytmu, dlatego rozgrywaliśmy sporo meczów towarzyskich. Nie mamy zamiaru się tym jednak tłumaczyć, bo przecież nasz rywal miał podobny problem. To będzie wielki mecz dla nas wszystkich, dlatego żałuję, że nie mogę skorzystać ze wszystkich piłkarzy, jakich mam w kadrze. – mówił Fernando Curutchet.

Copa Libertadores
Półfinał: Nacional Asunción – Defensor Sporting
Start: 2:15 polskiego czasu w nocy z wtorku na środę
Estadio Defensores del Chaco (Asunción)

 
  • dodano: 22.07.2014 23:04
  • autor: Adam Kotleszka
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy