Harry Schipp odchodzi z Chicago Fire! Paunovic komentuje: Dla dobra wszystkich!

Jeden z najbardziej utalentowanych piłkarzy Chicago Fire w historii, odchodzi z klubu. Decyzja trenera Veljko Paunovica o oddaniu Harry'ego Schippa do Montreal Impact wzbudziła ogromne kontowersje wśród fanów Strażaków.

Jeden z najbardziej utalentowanych piłkarzy Chicago Fire w historii, odchodzi z klubu. Decyzja trenera Veljko Paunovica o oddaniu Harry'ego Schippa do Montreal Impact wzbudziła ogromne kontowersje wśród fanów Strażaków.

Na oficjalnym twitterze Paunovica zawrzało, gdy kibice dowiedzieli się, że nowy szkoleniowiec nie widzi miejsca w składzie dla 24-letniego pomocnika, który w 2014 był jednym z najlepszych pierwszoroczniaków w MLS (31 meczów, 7 goli, 6 asyst). Sezon 2015 miał już słabszy, jak cały zespół Fire, ale wciąż był piłkarzem, bez którego nikt nie wyobrażał sobie pierwszego składu ekipy z Illinois (33 mecze, 3 gole, 8 asyst).



- To była bardzo trudna decyzja. - komentuje sprawę Paunovic. - Harry to fantastyczny dzieciak, wiemy jak cała sprawa jest trudna dla wszystkich. W obecnej sytuacji musieliśm tak postąpić, bo to była najlepsza decyzja i dla drużyny i dla samego Harry'ego. Nie mogliśmy zagwarantować mu, że będzie pełnił w zespole rolę, której oczekiwał.

- Harry w tej sytuacji zdecydował, że woli odejść. Wierzymy, że w Montrealu będzie szczęśliwy, będzie grał i cieszył się piłką.

Paunovic uważa, że takie decyzje oddzielają wielkich trenerów od reszty.

- Jeżeli nie jesteś gotowy do podejmowania trudnych decyzji, nie jesteś gotowy do przegrywania meczów, nie wiesz jak sobie z tym poradzić, to nie jesteś gotowy do tej pracy. Tego nauczyli mnie moi mentorzy, a zwłaszcza mój ojciec (Blagoje Paunovic - 39 meczów dla reprezentacji Serbii, legenda Partizana Belgrad, ostatnio trener serbskich drużyn).



Chicago pod wodzą Paunovica rozegrało 2 sparingi w 2016.  6 lutego pokonało 3:0 South Floridę (gole Alvarez, Accam, Mitchell) i 4:2 innego reprezentanta MLS - Philadelphia Union (gole dla Fire: 2x Accam, LaBrocca, Gilberto)


Paunovic przyznaje, że jest zaskoczony tym, jak bardzo fani i pracownicy klubu są zżyci z drużyną i zafascynowani piłką.

- To jest coś, co zrobiło na mnie największe wrażenie. W Europie wielu wciąż uważą, że piłka nożna w Stanach to raczej zabawa i nikt nie traktuje jej poważnie, a jest kompletnie inaczej. Wszyscy chcą tutaj wygrywać. Fani chcą zmian po nieudanym sezonie 2015, chcą energii, nowego nastawienia. To wszystko jest wymieszane z dawką frustracji po ostatnim, katastrofalnym sezonie.  Po kilku tygodniach pracy w Chicago znalazłem nową nadzieję dla drużyny. Wiem, że w 2016 fani będą nas wspierać ze wszystkich sił.

Chicago Fire w pierwszej kolejce sezonu 2016 6 marca zagrają u siebie z New York City FC (start 20:00 polskiego czasu). W okresie przygotowawczym podopieczni Paunovica rozegrają jeszcze 3 spotkania towarzyskie:
21 lutego: Chicago Fire - Vancouver Whitecaps (w Portland)
24 lutego: Chicago Fire - Minnesota United (w Portland)
27 lutego: Chicago Fire - Portland Timbers (w Portland)

Więcej amerykańśkiej piłki:
 PIŁKA NOŻNA W USA I KANADZIE
@Adam_Kotleszka

MLS Po Polsku

 
  • dodano: 16.02.2016 14:30
  • autor: Adam Kotleszka
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy