Marcin Dorna - przyszły rok będzie lepszy

Marcin Dorna jest chyba jednym z niewielu "wygranych" w polskim futbolu w roku 2013. Prowadzona przez niego reprezentacja do lat 21 radzi sobie świetnie w eliminacjach do Młodzieżowych Mistrzostw Europy a piłkarze z tej kadry co raz częściej pojawiają sie w reprezentacji "dorosłej". Marcin Dorna niejako w nagrodę pojedzie w styczniu przyszłego roku na zgrupowanie reprezentacji dowodzonej przez Adama Nawałkę. Jak on sam widzi miniony rok?

Tak w skrócie - jak Pan oceni te 12 miesięcy?

- Rok zaczął się dla mnie wyjątkowo. Zostałem opiekunem kadry U-21 (po Stefanie Majewskim - przyp. red.) a to wielkie wyróżnienie dla trenera. Cieszy to, że ta drużyna od początku "zaskoczyła" że dobrze weszliśmy i dobrze brmiemy przez eliminacje do Euro, choć do turnieju finałowego droga jeszcze daleka. Wiadomo, nie wszystko było idealnie, ale należy ocenić całość jako wielki pozytyw. Z tego, co było nie do końca dobre wyciągniemy wnioski na przyszłość. Niedaleką przyszłość.

Nowy Rok zacznie się intensywnie choć ... nieco inaczej bo wyjazdem wraz z seniorską reprezentacją.

- Styczniowe zgrupowanie Reprezentacji Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich obejrzę "od środka". Cieszę się, że będę mógł zobaczyć warsztat Adama Nawałki, spędzić razem czas i podyskutować. W końcu nasza praca jest niejako wspólna - zawodnicy młodzieżówki powinni przecież płynnie przechodzić do kadry seniorskiej, należy pracować tak, by ci chłopcy nie mieli problemów z adaptacją w kolejnych grupach wiekowych i docelowo w pierwszej reprezentacji. Zaproszenie wyszło ze strony trenera Nawałki. Moją rolę i sprecyzowane zadania poznam zaraz po przylocie.

W 2013 młodsze reprezentacje, zwłaszcza pańska, wypadły dużo lepiej niż ta, która powinna dostarczać nam najwięcej pozytywnych wrażeń.

- Nie możemy kategoryzować, że ta grupa wypadła lepiej, ta gorzej.  Szkolenie to proces długofalowy i płynny, ja mam nadzieję, że już w przyszłym roku o całej polskiej piłce będzie się mówiło dużo lepiej. Liczę, że także dzięki wynikom U-21.

Kluczowi zawodnicy młodzieżówki tacy jak Milik, Pawłowski, Zieliński, Wolski - wyjechali zagranicę i... nie grają zbyt dużo. Czy to nie będzie problemem w najważniejszych meczach o punkty w eliminacjach do Euro i potem, w ewentualnych meczach barażowych?

- Cieszymy się, że nasi zawodnicy zostali dostrzeżeni, że trenują w dobrych klubach, w doskonłaych warunkach cieszy nas też każda minuta spędzona przez nich na boisku. Dla nich to ogrmony przeskok i możliwość podniesienia umiejętności, nawet poprzez sam trening. Podchodzą do tego co robią, do obecnej roli w swoich zespołach w spośób profesjonalny, wiedzą, jaka jest kolej rzeczy. Myślę, że w przyszłym roku otrzymają już więcej szans na pokazanie tego, co potrafią, na boisku.

 
  • dodano: 23.12.2013 17:22
  • autor: Paweł Stolarczyk
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy