Luis Garcia w Australii zadebiutuje w sobotę! Chce kibiców Liverpolu na meczu!

Nowa gwiazda A-League Luis Garcia wierzy, że jego gra w Australii zwróci na ligę jeszcze większa uwagę fanów z Anglii, szczególnie tych, kibicujących Liverpoolowi. Debiut byłego piłkarza The Reds w A-League już w sobotę!

 

Niesamowita atmosfera w Australii na meczu Liverpoolu!

Nowy nabytek Liverpoolu zdobył pierwszą bramkę w barwach The Reds, a LFC wygrał w towarzyskim meczu z Adelaide United 2:0. Spotkanie rozegrane było przy komplecie widzów na Adelaide Oval.

 

A-League: Liverpool zagra z Adelaide United i Brisbane bez Balotelliego!

Ostatnim razem, gdy Liverpool przyleciał do Australii mecz z Melbourne Victory obejrzało... 95 tysięcy widzów, którzy stworzyli nieprawdopodobną atmosferę na MCG Stadium. Już za kilka dni The Reds ponownie zawitają na Antypodach, a dziś Brendand Rogers przedstawił skład, jaki zabierze na mecze z Brisbane Roar i Adelaide United!

 

Legendy Realu Madryt Vs. Legendy Liverpoolu! Gol Harry'ego Kewella!

Roberto Carlos, Zinedine Zidane, Claude Makelele, Jerzy Dudek, Robbie Fowler i oczywiście Harry Kewell. To tylko garstka kozaków, która wzięła wczoraj udział w charytatywnym meczu legend Realu Madryt i Liverpoolu na Santiago Bernabeu. Gola na 1:0 zdobył Australijczyk!

 

Liverpool potwierdza wysoką formę

Jeśli z kimś ma się przełamać Balotelli, to zrobi to w meczu z Tottenhamem – tego typu rzeczy na twitterze pisali kibice Kogutów. Co zrobił Super Mario? W 48 próbie wreszcie trafił do siatki rywala, czym wprawił w euforię fanów The Reds.

 

Liverpool chce reprezentanta Australii!

Liverpool zagiął parol na reprezentacyjnego bramkarza Australii? Mat Ryan być może już po Pucharze Azji przeniesie się z Belgii na Anfield Road!

 

Pardew w końcu ma wsparcie kibiców

Pardew jest Orłem i mu to służy, Mourinho odbudował twierdzę, a w Manchesterze znowu zauważono Louisa van Moyesa. Premier League ciągle się rozkręca!

 

Eksperymenty Rodgersa się sprawdzają

Ruszyła maszyna i już nikt nie zatrzyma, czy po prostu chwilowy renesans formy? To oczywiście dopiero pokaże czas, ale ekipa Brendana Rodgersa od kilku spotkań prezentuje się zdecydowanie lepiej.

 

Remis, który nikogo nie cieszy

Liverpool był w dzisiejszym meczu lepszy pod każdym względem, poza bramkami. Dzięki temu Arsenal, mimo że właściwie nie dojechał na Anfield i nie zaprezentował nawet połowy swojego ofensywnego arsenału, wywiózł z gorącego terenu cenny punkt. Przez święta obaj menadżerzy będą mieli o czym myśleć.

 

Młody, utalentowany i w odwrocie

Rok temu miał Premier League u stóp, a wszyscy zachwycali się jego menadżerskimi umiejętnościami. Gdyby nie efektowny poślizg Stevena Gerrarda, to Brendan Rodgers prawdopodobnie świętowałby mistrzostwo Anglii. Mimo że ostatecznie nie udało się zdobyć upragnionego tytułu, to euforia po wicemistrzostwie była ogromna, podobnie jak oczekiwania na bieżący sezon. Nic więc dziwnego, że tak bolesny jest upadek i miejsce w środku tabeli.

 
 

Partnerzy