Raja Casablanca sensacyjnym finalistą Klubowego Pucharu Świata!

Po spotkaniu Atletico Mineiro z Raja Casablanca zawodnicy gospodarzy Klubowego Pucharu Świata, zamiast celebrować awans do finału, otoczyli Ronaldinho, żeby wymienić się z nim koszulką. Gdy ta część piłkarskiego ubioru trafiła już w ręce jednego z graczy, reszta skupiła się na… butach. Brazylijczyk został puszczony na boso – dosłownie i w przenośni, bo jego drużyna przegrała półfinał i zagra tylko o trzecie miejsce.

Nikt nie miał wątpliwości, kto będzie największą gwiazdą tego spotkania. Oczy wszystkich kamer bacznie śledziły jednego z najlepiej wyszkolonych technicznie zawodników, którzy kiedykolwiek stąpali po ziemi. Jednak Atletico Mineiro to nie tylko Ronaldinho…

Obie drużyny mecz rozpoczęły bardzo spokojnie. Gospodarze z respektem do kilku znanych nazwisk światowej piłki, a goście z obawą o szturm Rajy, która niesiona fanatycznym dopingiem swoich fanów, mogła napsuć każdemu rywalowi sporo krwi.

Dopiero w 13. minucie oglądaliśmy pierwsze zagrożenie pod bramką. Chem Chtibi po rzucie rożnym świetnie przyjął sobie piłkę tyłem do bramki i zdołał oddać strzał, który jednak wylądował tylko na górnej siatce.

Niespełna 10 minut później kolejną groźną akcję przeprowadzili piłkarze z Belo Horizonte. Pierre sprytnie zagrywał wszerz pola karnego, do nadbiegającego Jo, ale napastnik Atletico uderzając wślizgiem, przeniósł piłke nad poprzeczką bramki Askriego.

Ledwo minęło pół godziny gry, a znów gorąco było pod bramką Marokańczyków. Ronaldinho dośrodkował w pole karne, gdzie z piłką minęli się wszyscy nadbiegający zawodnicy. Dopiero zamykający akcję Fernandinho dopadł do piłki i plasowanym strzałem pomylił się nieznacznie.

Kilkadziesiąt sekund później oglądaliśmy w końcu groźną sytuację pod bramką Victora. Mouhssine Moutouali minął dwóch obrońców i zagrał do dobrze ustawionego w polu karnym Kouko Guehiego, ale ten uderzył anemicznie i wprost w bramkarza rywali.

Spotkanie nabierało jednak coraz większych rumieńców. Zbyt egoistycznie w 40. minucie zachował się Issam Raki, który w sytuacji 3 na 2, zdecydował się na indywidualną akcję i kończył akcję niecelnym strzałem. Do przerwy nie oglądaliśmy bramek, ale z minuty na minutę byliśmy coraz bardziej ciekawi rozstrzygnięć w tym wyrównanym spotkaniu.

W 52. minucie Atletico wykonywało rzut rożny, ale bramkę strzelili… gospodarze. Szybka kontra Rajy i precyzyjny podanie Chtibiego do Iajoura, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Victorem. Na trybunach zapanowała euforia, która mogła przerodzić się w ekstaze, gdyby 60 sekund później arbiter nie zauważył, że po zagraniu Iajoura Moutouali, znalazł się na spalonym.

Trener Atletico, Cuca wprowadził dwóch nowych zawodników, Leandro Donizete i Luana i drużyna w końcu zdobyła wyrównującą bramkę. Na 20 metrze piłkę ustawił sobie Ronaldinho i fenomenalnym strzałem pokonał Askriego. Marokański bramkarz nie miał najmniejszych szans po tym, jak piłka odbiła się od słupka jego bramki i zatrzepotała w siatce. Gol Brazylijczyka wcale nie uciszył kibiców Rajy, którzy mimo staraty bramki, docenili kunszt pomocnika rywali.

Kiedy wydawało się, że obejrzymy drugą z rzędu dogrywkę z udziałem Rajy, bład popełnił arbiter spotkania, pan Velasco Carballo. Sędzia dopatrzył się faulu w polu karnym Revera, którego na gola zamienił kapitan Rajy, Moutouali.

„Na szczęście” gospodarze w końcówce zdobyli decydującą bramkę i nieco zatarli niesmak po błędzie sędziego. Vianney Mabide wykończył kolejną świetną kontrę gospodarzy i ustalił wynik na 3:1. Bayernie? Bój się, Raya nadchodzi!

Bramki: 52. Iajour, 84. Moutouali, 90+4. Mabidé – 65. Ronaldinho Kartki: 83. Rever (ATM) Raja Casablanca: Askri – Oulhaj, Karrouchy, Belmaalem, El Hachimi – Raki, Moutouali, Guéhi, Chtibi (56' Mabidé) – Hafidi (76' Kanda), Iajour (88' Coulibaly) Rezerwowi: El Had, Rahmani, Kanda, Eddine, Kachani, Soulaimani, Mabidé, Salhi, Kouchame, Dardouri, Coulibaly, Zaari

Atlético Mineiro Belo Horizonte: Victor – Leonardo Silva, Réver, Marcos Rocha (65' Luan), Pierre – Josué (59' Leandro Donizete), Ronaldinho, Lucas (88' Alecsandro) – Diego, Jo, Fernandinho Rezerwowi: Júnior Cesar, Leandro Donizete, Gilberto Silva, Guilherme, Alecsandro, Lee, Neto Berola, Carlos César, Luan, Michel, Giovanni, Rosinei

Sędziowie: Velasco – Alonso, Yuste

 
  • dodano: 18.12.2013 23:00
  • autor: Adam Kotleszka
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy