Cracovia     Górnik Zabrze     Jagiellonia Białystok     Korona Kielce     Lech Poznań     Lechia Gdańsk    Legia Warszawa     Piast Gliwice    Podbeskidzi Bielsko-Biała    Pogoń Szczecin    Ruch Chorzów    Śląsk Wrocław    Widzew Łódź    Wisła Kraków    Zagłębie Lubin    Zawisza Bydgoszcz

Runda za pasem - podsumowanie cz. 15 - Górnik Zabrze

Trudno jest oceniać rundę jesienną w wykonaniu Górnika Zabrze. Drużyna z Roosevelta co prawda zebrała więcej punktów, niż po 21 kolejkach poprzedniego sezonu, zajmuje to samo miejsce, ale przegrała kilka ważnych dla kibiców meczów, co rzutuje na ocenę ich postawy.

Analizując rundę jesienną w wykonaniu Górnika należy postawić grubą krechę pomiędzy tym co działo się przed i po odejściu Adama Nawałki. Pracujący w Zabrzu przez blisko cztery lata szkoleniowiec odszedł na pięć kolejek przed końcem jesiennych rozgrywek do pracy z reprezentacją Polski i drużyna znacznie spuściła z tonu.

Wcześniej imponowała charakterną grą do ostatniego gwizdka sędziego, co pozwalało dwukrotnie nadrabiać straty z 0:2 na 3:2 - w meczach ze Śląskiem Wrocław i Wisłą Kraków (już pod wodzą asystenta Nawałki, Bogdana Zająca) czy pojedynku z Zawiszą Bydgoszcz.

Po odejściu charyzmatycznego szkoleniowca schedę po nim przejął Ryszard Wieczorek, który swój comeback na Roosevelta rozpoczął od dość szczęśliwego zwycięstwa nad Podbeskidziem Bielsko-Biała, ale potem przegrał dwa arcyważne dla kibiców mecze z Piastem Gliwice i Ruchem Chorzów, w międzyczasie odnosząc zwycięstwo nad zamykającym tabelę Widzewem Łódź.

Zabrzanie stracili jednak przez ten czas na stylu, co nie uszło uwadze postronnych obserwatorów. Co prawda wielu z nich rozgrzeszyło Wieczorka za derbowe grzeszki po odniesionym w bardzo dobrym stylu pucharowym zwycięstwie nad Legią Warszawa (3:1), co dało śląskiej drużynie pierwszy od trzynastu lat awans do 1/4 finału Pucharu Polski.

Summa sumarum jesień dla Górnika była... lepsza niż ta sprzed roku. Patrząc na ligową klasyfikację sezonów 2012/13 i 2013/14 - zabrzanie zdobyli w tym roku cztery punkty więcej. Co ciekawe - na tym samym etapie rozgrywek mieli w obu sezonach po tyle samo porażek (5), ale w tym sezonie poprawili bilans wygranych meczów, kosztem remisów (z 9 do 11 zwycięstw). Miniona runda nie byłaby dla Trójkolorowych tak udana, gdyby nie indywidualności. Tych nie brakowało w żadnej formacji - z wyjątkiem bramki. Broniący jesienią zabrzańskiej bramki Norbert Witkowski i Pavels Steinbors zaliczyli kilka spektakularnych wpadek. Witkowski zawalił Górnikowi mecz z Ruchem przy Roosevelta, zaś Steinbors w meczu z Wisłą wrzucił sobie piłkę do bramki...

Nie lepiej sprawa wyglądała na środku defensywy, ale tutaj należy oddać fakt, że formację tę storpedowały kontuzje i momentami zabrzańska drużyna miała siedmiu (!) kontuzjowanych lub z gry wyłączonych stoperów. Z niezłej strony pokazali się z kolei boczni obrońcy Paweł Olkowski i Rafał Kosznik. Ten pierwszy kończył jesień z siedmioma asystami na koncie, zaś drugi - debiutant w górniczych barwach - strzelił dwie bramki i zaliczył cztery asysty. Był za sprawą tego nominowany w kilku klasyfikacjach jako odkrycie rundy.

Indywidualności nie brakowało Górnikowi także w drugiej linii, gdzie świetnie poczynali sobie Prejuce Nakoulma (9 bramek i 6 asyst), notujący bardzo udaną jesień Krzysztof Mączyński czy przeżywający drugą młodość Radosław Sobolewski (4 bramki i asysta).

Z przodu prym wiódł z kolei bezspornie Mateusz Zachara. 23-latek zanotował jeszcze lepszą rundę niż w zeszłym roku Arkadiusz Milik. Częstochowianin strzelił dziesięć bramek i zaliczył pięć asyst, co pozwala mu - wspólnie z Nakoulmą - plasować się na podium klasyfikacji kanadyjskiej T-Mobile Ekstraklasy tuż za plecami Pawła Brożka.

Łyżką dziegciu w zabrzańskiej beczce miodu jest fakt, że zimą z Górnika prawdopodobnie odejdą wyżej wspomniani Olkowski, Nakoulma i Zachara. Wszystkim tym graczom kończą się kontrakty, a zmagający się z potężnymi problemami natury finansowo-organizacyjnej śląski klub nie może sobie pozwolić na to, by zawodników oddać za darmo. Nawet jeśli nastąpi to kosztem wyniku sportowego w rundzie wiosennej.

 

Górnik w liczbach:
2 miejsce, 38 pkt, 11Z - 5R - 5P, bramki 36-27
- mecze u siebie 7-2-1, bramki: 20-13
- mecze na wyjeździe 4-3-4, bramki 16-14
- najlepszy strzelec: Mateusz Zachara - 9 bramek
- najwyższa wygrana: 4:1 z Pogonią Szczecin (wyjazd)
- najwyższa porażka: 1:3 z Lechem Poznań (wyjazd)


 
  • dodano: 30.12.2013 14:07
  • autor: Marcin Ziach
  • Komentarzy ()
 
 

Partnerzy